Jak się bronić przed zarzutem błędnego wpisu w dokumentacji medycznej

Daniel Anweiler        14 lutego 2016        2 komentarze

W poprzednim wpisie opisałem jak prawidłowo dokonać sprostowania dokumentacji medycznej. Gdy sprostowanie nie budzi żadnych wątpliwości ze strony pacjenta to nie ma problemu. Jednakże gdy to pacjent domaga się sprostowania dokumentacji medycznej a nie ma ku temu podstaw merytorycznych to może powstać, a właściwie zawsze powstaje konflikt.

W niniejszym wpisie omówię jakie możliwości prawne ma pacjent w sytuacji gdy nie sprostowałeś dokumentacji medycznej zgodnie z jego wnioskiem a on się z tym nie zgadza i jak możesz się przed jego działaniami prawnymi skutecznie bronić.

Otóż zgodnie z polskim prawem dalej nie wiadomo co robić. Brak jest uregulowań prawnych. Twoja decyzja co do niesprostowania lub dokonania innej zmiany w dokumentacji jest ostateczna. Pacjent nie ma dalszych uprawnień administracyjnych co do sądowo-administracyjnego dochodzenia roszczenia o sprostowanie swojej dokumentacji. Nie oznacza to, że nie ma innych uprawnień. Co prawda nie są one wprost przewidziane do procedury prostowania wpisów dokumentacji medycznej ale mogą mieć w takim przypadku zastosowanie.

Niezadowolony pacjent może wszcząć przeciwko tobie postępowanie karne oraz postępowanie cywilne o naruszenie jego dóbr osobistych.

W pierwszym przypadku pacjent może zgłosić sprawę do prokuratury. Przestępstwem o którego dokonanie może podejrzewać Cię prokurator to przestępstwo poświadczenia nieprawdy w dokumentacji medycznej. Jest to przestępstwo określone w art. 271 kodeksu karnego tzw. przestępstwo fałszu intelektualnego.

Gdy zdarzy się Ci sytuacja, że niezadowolony pacjent zgłosi sprawę do prokuratury to musisz wiedzieć, że Twoja skuteczna obrona powinna się przede wszystkim opierać po pierwsze na wykazaniu, że Twój wpis jest zgodny z zaistniałym stanem faktycznym to znaczy po prostu, że odpowiada na prawdzie. Chodzi tu o poświadczenie stanu faktycznego a nie o Twoje oświadczenie lub wyrażeniu opinii.

Drugim ważnym elementem, który należy wykorzystać w obronnie przed zarzutem poświadczenie nieprawdy w dokumentacji medycznej jest to czy poświadczony stan faktyczny ma znaczenie prawne w świetle przepisów obowiązujących w czasie poświadczania tegoż stanu faktycznego. Dla przykładu znacznie prawne ma w dokumentacji medycznej wpis o tym jakie wdrożono leczenie. Znaczenia prawnego mieć nie będzie pomyłka co do wieku pacjenta, czy też wpisanie okoliczności z wywiadu z pacjentem, które nie mają wpływu na leczenie.

Drugim działaniem prawnym z jakiego może skorzystać niezadowolony pacjent w przypadku nie sprostowanie dokumentacji zgodnie z jego wnioskiem to postępowanie o ochronę dóbr osobistych. Jest to postępowanie cywilne przed sądem. Pacjent musi złożyć pozew i udowodnić w sprawie, że Twoje działanie bądź zaniechanie naruszyło jego dobra osobiste. Twoje działanie w takiej sprawie powinno  zmierzać do wykazania, że nie działałeś bezprawie ewentualnie, że działałeś w ramach obowiązującego porządku prawnego. Sprawy o ochronę dóbr osobistych w takich przypadkach ciągną się długo i mogą okazać się bardzo skomplikowane prawnie.

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

elfa Marzec 24, 2016 o 18:39

– „prokuratorsko i sądownie” przerobiono w 2013 – 2016 dwa przypadki:
a) w całości w 100 % podrobiona dok. stomat. za lata 2003-1011 – co do rodzaju zabiegów i dat wizyt- po prostu na życzenie pacjenta w 2011 r.” odtworzono niby z pamięci”, napisano po 10 latach. Lek. tłumaczył :w datach się pomylono -ale zabiegi pamięta. Prokurator nie wpadł na pomysł, aby zatrudnić biegłego od ręcznego pisma, który mógłby ustalić, ze całość napisano w tym samym czasie, dwoma długopisami – ale po co ?_ Prokurator umorzył dochodzenie + niezgodność z zapisanymi w terminarzu pacjenta dat wizyt to nie dowód! świadek obecny na wizytach to nie był dowód!
b) drugi pacjent tego samego lek. dent > rezygnując z leczenia – zmiana lek. poprosił o wgląd i kopi e, odpisy , ksera, lek. dent. nie prowadząć dok. med. > napisała zgłoszenie do policji, fałszywie pomawiając mnie o kradzież dokumentów medycznych! Ponieważ niczego nie ukradłam, nie można ukraść czegoś co nie istniało=> prokurator umorzył- z braku dowodu – Nie oskarżono lek. o fałszywe zawiadomienie oraz o brak dok. med.,
WNIOSEK : Nie prowadzenie dok. med. to SKUTECZNY sposób na wygranie procesu cywilnego i skargi pacjenta do RZOZL = – BRAK dokumentacji – niczego nie udowodnisz – Sąd mógłby ukarać lek. nie prowadząćego lub żle prowadzącego [ punkt a] .grzywną z ustawy o ochronie danych osobowych – art. 52 ? , SĄD mocnej wierzy LEKARZOWI, a nie pacjentowi [ sygnatur akt nie podaję – gab. stom. prywatny w Słupsku ]

Odpowiedz

Daniel Anweiler Kwiecień 12, 2016 o 17:53

Dziękuję za komentarz.
Rzeczywiście dwa bardzo ewidentne przypadki braku dokumentacji z winy lekarza. Niestety niektóre nasze organy ścigania nie mają na tyle chęci czy woli aby ścigać przypadki w których „nic nikomu się nie stało”. Z tych dwóch przypadków rzeczywiście widać, że nie prowadzenie dokumentacji medycznej jest w „interesie lekarza”.
Jednakże pomimo tak jaskrawych przypadków nie prowadzenie dokumentacji medycznej jest karalne, choćby nawet dyscyplinarnie w Izbie Lekarskiej. Dokumentacja musi być prowadzona i każdy podmiot leczniczy ma ten obowiązek. Nie wywiązywanie się z niego może pociągnąć do odpowiedzialności, które to pociąganie przy nie udolności organów ścigania niestety kończy się jak wyżej.
Nie prowadzenie dokumentacji nie jest jednak 100 % sposobem na wygranie sprawy cywilnej o błąd w sztyce lekarskiej. Biegli badają całokształt sprawy, także zeznania świadków. Jeżeli wszyscy twierdzą, że lekarz postępował w określony sposób tylko dokumentacja medyczna może zweryfikować czy rzeczywiście wykonał jakieś badanie lub zabieg czy też nie. W przypadku braku dokumentacji medycznej nie sposób się wybronić przed zeznaniami świadków strony powodowej i opartej na nich opinii biegłych.
Dlatego zachęcam do prowadzenia jak najrzetelniej dokumentacji medycznej aby móc skutecznie się bronić przed zarzutami jej błędnego prowadzenia.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł! Jednak jeśli szukasz pomocy w swojej sprawie to musisz wiedzieć, że moja odpowiedź ma charakter odpłatny. W tym celu skontaktuj się ze mną, korzystając z zakładki Kontakt.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: